Lokalizacja
Podkowa Leśna k. Warszawy, Polska
Autorzy
MFRMGR Architekci
Zespół
Marta Frejda, Michał Gratkowski, Łukasz Ptak, Waldemar Nowicki, Zofia Koniecko
Projekt aranżacji wnętrz
IDSTUDIO
Projekt zieleni
LANDSCAPEPRACTICE
Zdjęcia
ONI STUDIO
Status projektu
skończony w 2026
Powierzchnia
237 m²
Rok
2026
Dom S31

dom jednorodzinny wśród drzew
Wśród starodrzewu Podkowy Leśnej, w otoczeniu wysokich sosen pospolitych (Pinus sylvestris), dębów szypułkowych (Quercus robur) czy grabów pospolitych (Carpinus betulus) i rygorystycznych zasad ochrony zieleni, powstał dom, którego architektura nie próbuje dominować nad krajobrazem. Zamiast tego – wtapia się w niego, negocjuje z nim przestrzeń i współistnieje z naturą niemal na jej warunkach.
Historia projektu rozpoczęła się od wielomiesięcznych poszukiwań idealnej działki. Ostatecznie inwestorzy zdecydowali się na parcelę nieoczywistą – wydzieloną z większego terenu, sąsiadującą z istniejącym domem z lat 90. Największą wartością miejsca okazał się jednak starodrzew, który od początku stał się głównym punktem odniesienia dla całego projektu.

Dom powstał z myślą o czteroosobowej rodzinie świadomej swoich potrzeb i oczekiwań wobec przestrzeni. Kluczowe było stworzenie budynku, który zachowa odpowiednie proporcje między wnętrzem a otaczającym ogrodem, pomiędzy prywatnością a otwarciem na naturę.



Lokalizacja w Podkowie Leśnej, Mieście-Ogrodzie, oznaczała konieczność pracy w ścisłym dialogu z istniejącą zielenią i lokalnymi regulacjami konserwatorskimi. Szczegółowa inwentaryzacja drzew wyznaczyła granice możliwej zabudowy. Architektura musiała dosłownie odnaleźć swoje miejsce pomiędzy pniami i systemami korzeniowymi.
Efektem jest budynek złożony z kilku mniejszych brył. Taki układ pozwolił zachować większą część istniejącej roślinności, doświetlić wnętrza naturalnym światłem i stworzyć bardziej kameralną skalę domu zanurzonego w lesie.
Niektóre rozwiązania konstrukcyjne oraz instalacyjne wymagały niestandardowego podejścia. Fragmenty budynku zaprojektowano tak, by ograniczyć ingerencję w system korzeniowy drzew, a część instalacji poprowadzono metodą przeciskową pomiędzy korzeniami. Nawet dojazd do garażu został potraktowany jako element krajobrazu – powstał jako lekka, przepuszczalna konstrukcja z ocynkowanych krat Vema, minimalizująca wpływ na istniejącą florę.


Trzykondygnacyjny dom przykryto płaskim dachem ze świetlikami, dzięki którym naturalne światło przenika głęboko do wnętrz. Elewację wykończono sosnowymi deskami zaprojektowanymi tak, by z czasem naturalnie się starzały i nabierały szlachetnej patyny. W wybranych miejscach drewniana fasada rozluźnia się, przechodząc w bardziej ażurowe przesłony osłaniające tarasy ukryte pomiędzy drzewami.

Paleta materiałów pozostaje oszczędna i podporządkowana otoczeniu — drewno, grafitowe aluminium i surowe, naturalne faktury nawiązują do kolorystyki pni, cienia i leśnego światła.

Wnętrza otwierają się na ogród poprzez duże rozsuwane przeszklenia, które zacierają granicę między architekturą a naturą. Salon z kominkiem staje się centralnym miejscem domu, a prywatne tarasy przy sypialniach pozwalają dosłownie wejść w korony drzew.


To dom projektowany nie przeciwko naturze, lecz razem z nią.
W kontakcie z miejscem architektura traci swoją dominującą rolę stapia się z lasem i zaczyna funkcjonować jako element istniejącego krajobrazu.
